Tersus MVP S1
Ręczny skaner SLAM do piwnic, hal, instalacji, obiektów i miejsc z ograniczoną widocznością nieba.
Piwnice kamienic, hale, tunele, gęsty las - miejsca, w których odbiornik RTK nie złapie fixa, a zleceń przybywa. Skaner SLAM utrzymuje tam pozycję bez satelitów. Wyjaśniamy, jak to działa i jak zaplanować skan, żeby wynik nadawał się do projektu, nie do kosza.
GNSS potrzebuje nieba. Pod stropem, pod ziemią i pod koroną drzew odbiornik RTK traci poprawki albo w ogóle nie widzi satelitów - a właśnie tam trzeba dziś robić inwentaryzacje: rzuty kondygnacji, dokumentację hal, kubatury w wyrobiskach, pomiary drzewostanu. Klasyczna odpowiedź to tachimetr i godziny pracy punkt po punkcie.
Algorytm SLAM traktuje otoczenie jak mapę odniesienia: porównuje kolejne „klatki" skanu LiDAR i obrazu z kamer, rozpoznaje te same elementy geometrii i z ich przesunięcia wylicza własny ruch. Dopóki otoczenie ma cechy charakterystyczne (ściany, krawędzie, pnie), skaner wie, gdzie jest - bez żadnego sygnału z zewnątrz. Słabość metody to dryf: drobne błędy sumują się z dystansem. Kontrują go dwa mechanizmy: domknięcie pętli (powrót w miejsce już zeskanowane pozwala rozliczyć narosły błąd) oraz RTK na wejściu i wyjściu - fix przed wejściem do obiektu i po wyjściu wiąże całą trajektorię ze współrzędnymi PL‑2000.
Skalę możliwości pokazują testy producenta: opisany na blogu Tersus skan 90 000 m² garażu na dwóch kondygnacjach podziemnych zamknięto w godzinę, bez punktów kontrolnych, a osobny wpis dokumentuje pracę MVP S1 w gęstym lesie. To wyniki producenta - dlatego każdą liczbę zachęcamy sprawdzić na własnym obiekcie.
SLAM nie zastępuje RTK ani tachimetru - wypełnia lukę między nimi: tam, gdzie nie ma nieba, a pomiar punkt po punkcie trwałby dniami. Z poprawną procedurą (pętle, fix na wejściu i wyjściu, kontrola na punktach) chmura z ręcznego skanera, jak MVP S1 czy lżejszego wariantu w odbiorniku TS30, jest pełnoprawnym materiałem do CAD i dokumentacji.
Jak powstał poradnik
Ten materiał przygotował Robert Różek. Wnioski wynikają z prezentacji sprzętu w terenie, testów na realnych zadaniach, wdrożeń u klientów, pracy z konfiguracją zestawów oraz dokumentacji technicznej producentów.
Celem tekstu jest pomoc w wyborze metody i sprzętu przed zakupem. Tam, gdzie wynik ma trafić do dokumentacji formalnej, prace powinien wykonać albo nadzorować geodeta uprawniony.
Następny krok
Na prezentacji przechodzimy całą procedurę z tego wpisu - na Twoim obiekcie i z weryfikacją na Twoich punktach.